Historia o tyleż upojna, co krótka: z bloku do ogródka!

czwartek, 19 lipca 2012

Ślimak na tratwie ratunkowej

Powiedzmy, że ślimaki nie są ulubionymi gośćmi w moim ogródku. Pewnego letniego dnia jeden z nich dostał się do wiadra z deszczówką. Z naukowym zainteresowaniem obserwowałam, jak dosiadłszy liścia walczy, by nie utonąć, nieuchronnie wciągany pod powierzchnię przez zamykający się nad nim menisk.




3 komentarze:

  1. tylko dawaj większe zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślimaki są bleee ale nie umiałabym być biernym fotoreporterem w świecie natury.

    OdpowiedzUsuń